W Siemiatyczach odbył się Marsz dla Życia i Rodziny.
Dziewięć lat świadectwa wiary i przywiązania do życia
Stajemy w obronie życia, mówili uczestnicy Marszu dla Życia i Rodziny, który po raz dziewiąty przeszedł ulicami Siemiatycz. Wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz lokalnych inicjatyw promujących wartości chrześcijańskie. Rok w rok osoby pragnące dawać świadectwo przywiązania do życia, rodziny i małżeństwa wychodzą na ulice miasta z pieśnią na ustach i transparentami w dłoniach, by zamanifestować to, co dla nich najważniejsze. Przez dziewięć lat nie zatrzymała ich ani niesprzyjająca pogoda, ani żadne inne przeciwności. Tegoroczny marsz odbył się pod hasłem: „Czas obronić małżeństwo! Czas obronić życie!”.
Marsz dla Życia i Rodziny jest ważnym świadectwem troski o fundamentalne wartości chrześcijańskie. Jego uczestnicy stają w obronie życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci, podkreślają wartość sakramentalnego małżeństwa kobiety i mężczyzny, wspierają rodzinę oraz wychowanie dzieci i młodzieży w duchu wartości chrześcijańskich. Marsz, który był publicznym świadectwem wiary i przywiązania do chrześcijańskich wartości, był też zaproszeniem do modlitwy w intencji życia poczętego, rodziców, rodzin oraz Ojczyzny.
Organizatorem wydarzenia była po raz kolejny Akcja Katolicka Oddział w Siemiatyczach z prezes Teresą Kłykocińską na czele. W przygotowaniach wspierał ich asystent kościelny Akcji Katolickiej, ks. Bohdan Sawicki, proboszcz parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Siemiatyczach. Współorganizatorami były siemiatyckie parafie katolickie. W gronie wolontariuszy licznie obecna była młodzież ze Szkolnego Koła Caritas działającego przy Szkole Podstawowej nr 3 im. Jana Pawła II pod opieką katechetki Agnieszki Olendzkiej.
Wydarzenie rozpoczęła Msza św. sprawowana w samo południe w kościele pw. św. Andrzeja Boboli. Eucharystii przewodniczył ks. Jarosław Przeździecki, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie, który przybył do Siemiatycz wraz z klerykami. W homilii kapłan podkreślał wartość każdego ludzkiego życia, wskazując, że warto poświęcić wiele, aby ocalić choć jedno zycie. Zwrócił także uwagę na współczesne zagrożenia i ataki wymierzone w małżeństwo i rodzinę. Podkreślił, że ideologie i zjawiska, które jeszcze niedawno kojarzono głównie z krajami Europy Zachodniej, docierają dziś również do Polski i na Podlasie.
Rodziny, które są głównymi bohaterami „Marszu dla życia i rodziny” aktywnie uczestniczyły w Eucharystii. Rodzice i dzieci podjęli się czytań i śpiewu. Trzypokoleniowa rodzina szła w procesji a darami.
Po Eucharystii uczestnicy wysłuchali świadectwa małżonków ze Wspólnoty Trudnych Małżeństw „Sychar”. Państwo Justyna i Sebastian opowiedzieli o przezwyciężonym kryzysie małżeńskim oraz o drodze prowadzącej do odbudowy ich relacji. W tym samym dniu świadectwem w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny dzieliły się kolejne dwie osoby, Beata i Sebastian, również związani ze wspólnotą. Członkowie „Sycharu” byli obecni podczas całego wydarzenia, służąc uczestnikom rozmową, wsparciem i radą.
Po zakończeniu części modlitewnej uczestnicy wyruszyli w marsz ulicami Górną i Grodzieńską. W tym pięknym pochodzie wypełnionym miłością do Boga i drugiego człowieka, szły rodziny, księża, klerycy, siostry zakonne.
Idąc w marszu, pokazujemy, jakie wartości są dla nas ważne – mówi Grzegorz Biesaga i podkreśla, jak ważne jest dla niego bycie ojcem:
– Bycie ojcem, to powołanie dla mnie jako mężczyzny. W stu procentach wziąłem do serca, ze to ja jestem głową rodziny, że to ja jako mężczyzna muszę podjąć ciężar noszenia wszystkich kłopotów. Mam ogromne wsparcie żony i ogromne wsparcie mam z Pisma Świętego, z uczestnictw we Mszy Św. z postu, Wszystko to są narzędzia do uniesienia tego ciężaru, który jest wielkim błogosławieństwem.
Najmłodszym uczestnikiem był siedmiomiesięczny Stanisław. O bezpieczeństwo przemarszu troszczyła się siemiatycka Policja. Kolorowy pochód, wypełniony śpiewem i modlitwą, przeszedł do miejskiego amfiteatru, gdzie odbył się rodzinny piknik „Bądźmy Razem”. Przygotowano liczne atrakcje dla dzieci i całych rodzin, tworząc przestrzeń do wspólnego świętowania oraz budowania więzi rodzinnych.Wydarzenie było w pewien sposób dopełnieniem Marszu dla Życia i Rodziny i rozpoczęło się o prezentacji idei marszu, którą na scenie przybliżyli przedstawiciele Akcji Katolickiej i kapłani: ks. Jarosław Przeździecki rektor WSD Drohiczyn, ks. Jerzy Cudny proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia NMP, ks. Bohdan Sawicki proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli. Jako organizatorzy i uczestnicy marszu dali publiczne świadectwo przywiązania do wartości chrześcijańskich. Mówili o wartości życia, małżeństwa i rodziny.
W ten piękny sposób zakończono maj – miesiąc szczególnie poświęcony Matce Bożej. O chrześcijańskim charakterze tego dnia przypomniał także wspólny śpiew tradycyjnej pieśni maryjnej „Chwalcie łąki umajone”, który wybrzmiał w kościele pw. Św. Andrzeja Boboli.
tekst i zdjęcia – Agnieszka Bolewska-Iwaniuk











































































