Po raz kolejny odbyła się Nocna Droga Krzyżowa z Ostrożan do Siemiatycz

Z życia parafii

W Wielkim Poście uczestniczymy w drodze krzyżowej, to modlitwa która pokazuje nam drogę Chrystusa na krzyż. Potrzebujemy tej modlitwy, a może ona przybierać różną formę, także taką, która kryje modlitwę w mrokach nocy.

O 21.00 w godzinie Apelu Jasnogórskiego w piątek, 28 marca, Mszą Świętą w Sanktuarium Maryjnym w Ostrożanach rozpoczęła się Nocna Droga Krzyżowa. Jak ważne jest umocnienie modlitwą przed podjęciem takiego trudu, zwracał uwagę ks. Piotr Wójcik, proboszcz parafii w Ostrożanach, kustosz tamtejszego sanktuarium.

– Tak jak Pan Jezus przygotowując się do swojej drogi krzyżowej i ostatnich wydarzeń z Jego życia, udał się na miejsce odludne żeby się modlić, żeby karmić się rozmową z Ojcem. Tak wy przybywacie na te święte miejsce, by również karmić się Słowem Boga i przyjąć Ciało Boga.

Mszę św. przed cudownym obrazem Matki Bożej koncelebrowali: ks. Piotr Wójcik, ks. Bohdan Sawicki, ks. Krzysztof Janowic, ks. Jarosław Błażejak, ks. Jarosław Przeździecki, ks. Daniel Konik, ks. Daniel Obzejta, ks. Jan Wasilewski. Wśród uczestników Mszy Św. i Nocnej Drogi Krzyżowej były osoby świeckie i siostry zakonne. Obecni byli dorośli, młodzież a nawet dzieci, zauważyć można było liczną obecność rodzin.

Po Mszy Św. pątnicy podzieleni na kilka grup prowadzonych przez kapłanów i siostry zakonne. Przewodnikami byli: ks. Jarosław Przeździecki, ks. Daniel Obzejta, ks. Daniel Konik i karmelitanki s. Pelagia i s. Alojza, tej grupie towarzysz też ks. Bohdan Sawicki. W ciszy wszyscy przeszli ponad 20-km trasę zatrzymując się przy 14 stacjach drogi krzyżowej, gdzie czytano rozważania. Słowa, które wybrzmiały w ciszy marcowej nocy, dotyczyły uczynków miłosierdzia.

Wyjątkowe nabożeństwo pasyjne odbyło się po raz kolejny, wiele osób uczestniczy w nim od samego początku, rokrocznie dołączają też nowe osoby. Pani Ewelina z Popław koło Brańska wraz z dwójką dzieci wzięła udział w Nocnej drodze krzyżowej z Ostrożan do Siemiatycz. Mąż z młodszą trójką został w domu, a dzielna mama trud nocnego pielgrzymowania podjęła ze starszymi: 11-letnią Marysią i o rok starszym Antkiem. O odwadze nocnego pielgrzymowania z dziećmi, mówi że to wiara, natchnienie Ducha Świętego i pomoc Pana Boga.

Trasa nocnej wędrówki znaczona była krzyżami, przy których zapalone były znicze. W Stadnikach przy krzyżu na uczestników NDK czekali mieszkańcy. Gdy sami nie mają możliwości udziału w całej drodze krzyżowej, dołączają tak jak mogą. Rokrocznie stoją w tym miejscu, by razem się modlić. To miejsce jest też dla nich ważne i symboliczne, do tego krzyża odprowadzają zmarłych, w kondukcie pogrzebowym. Tu ich żegnają. W tym właśnie miejscu są zawsze, gdy w drogę wyrusza Nocna Droga Krzyżowa.

Organizatorami Nocnej Drogi Krzyżowej po raz kolejny byli: siemiatycki Oddział Akcji Katolickiej, parafia pw. św. Andrzeja Boboli w Siemiatyczach oraz Sanktuarium Maryjnym w Ostrożanach.

W czasie gdy pątnicy przemierzali trasę z Ostrożan do Siemiatycz, w kościele św. Andrzeja Boboli trwała nocna adoracja Najświętszego Sakramentu. Nocna Droga Krzyżowa dotarła do celu wędrówki około godz. 3 nad ranem.

Tekst i zdjęcia: Agnieszka Bolewska-Iwaniuk