Parafianie domanowscy 6 lutego br. obchodzili uroczystość odpustową ku czci swojej patronki – św. Doroty.
Męczennicy to ludzie, którzy cenią Boga ponad wszystko
Sumę odpustową koncelebrowali: dziekan brański ks. Andrzej Ulaczyk i proboszcz domanowski ks. kan. Krzysztof Napiórkowski. W wygłoszonym kazaniu ksiądz dziekan wyjaśniał zgromadzonym, kim są męczennicy i dlaczego ich czcimy. Wiemy o wielu męczennikach z czasów starożytnego Rzymu. Do nich należała św. Dorota. Ale i współcześnie wielu ludzi oddaje swoje życie za Chrystusa, np. w Nigerii. Mimo to wielu przyjmuje tam też chrzest, prosi o przyjęcie do Kościoła. Sprawdza się tu prawda, że krew męczenników jest posiewem chrześcijan. Dlaczego tak się dzieje? Męczennicy to ludzie, którzy cenią Boga ponad wszystko. Dla nich nie zdrowie, co często powtarzamy, nie majątek, o który jest tyle sporów, nie pozycja społeczna są najważniejsze. To Bóg jest ich największym bogactwem. Pokazują to wspaniałym przykładem pobożnego życia oraz śmierci za wiarę. Wiarygodny przykład inspiruje i pociąga do naśladowania. W naszym kraju nie musimy oddawać życia za to, że jesteśmy chrześcijanami. Mamy jednak wiele okazji do tego, aby dawać świadectwo swojej wiary. Robią to np. lekarze odmawiając wykonania aborcji; nauczyciele odmawiając promowania wśród uczniów ideologii gender; uczniowie uczęszczający na lekcje religii, mimo ich niesprzyjającej pory w rozkładzie zajęć; rodzice przyjmujący z miłością kolejne pojawiające się w rodzinie dziecko. Jako ludzie wierzący winniśmy kierować się w życiu miłością, pragnąc podobać się tylko Bogu, szukać Jego woli nie swojej własnej. Miłość zwycięża lęk, jak czytamy w psalmie 56: „Bogu ufam, nie będę się lękał: cóż może mi uczynić człowiek?”. Taka postawa życiowa cechowała i cechuje nadal męczenników, których przywilejem było umrzeć za wiarę. Nie bali się i nie żałowali oddać swego życia Temu, od kogo je otrzymali. Nie wszyscy wyznawcy Chrystusa muszą umrzeć za wiarę, ale wszyscy winni żyć tak, jak On nam polecił.
Po Mszy św. ks. kan. Zbigniew Bolewski z Topczewa przewodniczył adoracji eucharystycznej, podczas której odmówiono litanię do św. Doroty oraz modlitwy wynagradzające z okazji pierwszego piątku miesiąca. Na zakończenie parafianie oddali cześć swojej patronce przez ucałowanie jej relikwii.
tekst i zdjęcia – Beata Falkowska













