Zimowy bal młodzieży w Hajnówce

Z życia parafii

Blisko 80 młodych ludzi z różnych zakątków diecezji drohiczyńskiej udowodniło, że wspólna zabawa to jeden z najlepszych sposobów na budowanie żywego Kościoła. 31 stycznia w Hajnówce odbył się zimowy bal młodzieży – wydarzenie, które połączyło modlitewne skupienie z integracją na parkiecie.

Spotkanie rozpoczęło się o godz. 17:00 w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Młodzież z Bielska Podlaskiego, Brańska, Ceranowa, Sarnak, Węgrowa, Rudki, Łochowa, Perlejewa, Białowieży, Siemiatycz oraz Łosiewic wspólnie modliła się podczas Mszy św., której przewodniczył proboszcz parafii ks. prał. Zbigniew Niemyjski.

Homilię wygłosił ks. Piotr Wyszomierski – miejscowy wikariusz, który w prostych, ale mocnych słowach przypomniał uczestnikom o fundamencie ich obecności w Hajnówce. Podkreślił, że to właśnie Jezus Chrystus zgromadził ich w tę wyjątkową noc. Kaznodzieja zachęcał młodych, by podczas zabawy nie zapominali o wdzięczności wobec Boga, bo to z Jego mocy płynie siła do budowania prawdziwej wspólnoty. Przekonywał, że taniec i uśmiech są piękną formą dziękczynienia, o ile przeżywamy je z czystym sercem i świadomością obecności Chrystusa w naszym życiu.

Po duchowym umocnieniu, wszyscy zgromadzeni przenieśli się do sali Domu Weselnego „Dwa Dęby”. Tam oficjalną część wieczoru otworzył ks. prał. Zbigniew Niemyjski. Proboszcz nie krył dumy z postawy młodzieży. Skierował słowa uznania w stronę duszpasterzy, którzy zmotywowali swoje grupy do przyjazdu z wielu odległych krańców diecezji.

Szczególne podziękowania popłynęły w stronę organizatorów z hajnowskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Ksiądz prałat wyróżnił obecną prezes, Zuzannę Krzywdę, oraz jej poprzedniczkę, Julię Kunowską, doceniając ich trud w przygotowanie tak dużego przedsięwzięcia. Choć bal organizował KSM, wydarzenie miało charakter otwarty. Zaproszenie przyjęli przedstawiciele różnych wspólnot i stowarzyszeń, co stworzyło niepowtarzalną, inkluzywną atmosferę.

Na parkiecie wybrzmiały różnorodne utwory od starszych przebojów po najnowsze radiowe hity. Energia młodych była niespożyta, a parkiet ani na chwilę nie pustoszał. Bal stał się przede wszystkim miejscem nawiązywania nowych znajomości. Dla wielu osób była to doskonała okazja, by poznać rówieśników z innych części diecezji i doświadczyć, że Kościół to ludzie o podobnych wartościach, którzy potrafią się świetnie bawić.

Zabawa trwała do północy. Uczestnicy opuszczali salę w dobrych nastrojach, mimo zmęczenia wielogodzinnym tańcem. Zimowy Bal Młodzieży potwierdził potrzebę organizacji takich spotkań, które skutecznie budują relacje międzyparafialne i jednoczą młodzież z całej diecezji.

tekst i zdjęcia – Hubert Pychner