W sobotę, 29 listopada 2025 r., w kościele parafialnym w Winnie Poświętnej została odprawiona Msza św. w 25. rocznicę męczeńskiej śmierci ks. Krzysztofa Niemyjskiego.
Pamięć o kapłanie – męczenniku
Był on pierwszym kapłanem, kiedy w sierpniu 1992 r. przybył do Astrachania, położonego w delcie Wołgi w Rosji nad Morzem Kaspijskim. Przywrócił do życia parafię po jej zamknięciu w 1935 roku. Osiem lat pracy było intensywnym, pełnym dużych wyzwań i decyzji okresem dla młodego kapłana–misjonarza. Ks. Krzysztof radził sobie, pomimo że były trudności, tworząc różne zespoły, np. Caritas, wspólnoty Samotnej Matki. Starał się nieść miłość każdemu człowiekowi, miłość Jezusa Chrystusa. Został zamordowany (otruty) 29 listopada 2000 roku. Doczesne szczątki spoczywają na parafialnym cmentarzu w Winnie Poświętnej.
Ksiądz Krzysztof Niemyjski urodził się 04.04.1960 roku. Szkołę podstawową ukończył w 1975 r. w rodzinnej miejscowości Łempice. Święcenia kapłańskie otrzymał 28.05.1987 r. z rąk kard. Józefa Glempa – Prymasa Polski.
Módlmy się o wyniesienie do chwały ołtarzy Męczennika końca XX wieku – ks. Krzysztofa Niemyjskiego.
W świątyni została zawieszona i uroczyście poświęcona tablica upamiętniająca kapłana z Łempic. Niech to epitafium stanie się źródłem dobrych pomysłów na życie z Bogiem dla nas i kolejnych pokoleń Polaków. Gablota zaś, zawierająca ornat, w którym ks. Krzysztof sprawował Eucharystię, zostanie zawieszona w kaplicy w Łempicach.
Decyzją bp. Piotra Sawczuka, Janina Niemyjska – Matka śp. ks. Krzysztofa Niemyjskiego, licząca 98 lat, została honorowo odznaczona medalem Benemerenti Diecezji Drohiczyńskiej. Przyczyniła się zasługami na polu wiary w rodzinie i w społeczeństwie. Siała radość, miłość, uznanie dla Boga swoim życiem i sposobem postępowania. Udostępniała swój dom do prowadzenia katechezy dzieci szkolnych w trudnych latach 70. ubiegłego wieku. Wychowała syna, kapłana i męczennika, niestrudzonego rycerza Chrystusa.
Wypowiedź jednej z parafianek z Astrachania – Ludmiły mówi wiele: „Dziękujemy Mamie ks. Krzysztofa za syna, siewcę Słowa Bożego, które płynęło z głębi jego kapłańskiego serca i zasiewało ziarno miłości w naszej astrachańskiej ziemi, słowa miłości Jezusa Chrystusa”.
tekst i zdjęcia – Anna Niemyjska
















