Dziękczynienie za dobra otrzymane z ręki Boga

Wiadomości

Tegoroczne dożynki diecezji drohiczyńskiej miały miejsce w Stoczku. Z tej okazji bp Piotr Sawczuk 12 września br. przewodniczył uroczystej Mszy św. dziękczynnej za plony. Wydarzenie to miało charakter nie tylko diecezjalny, ale obejmowało również powiat węgrowski oraz parafię i gminę Stoczek.

Barwny pochód przeszedł ulicami Stoczka. Przy dźwiękach orkiestry dętej pod batutą Michała Soszki procesja ze służbą liturgiczną, sztandarami, wieńcami dożynkowymi, delegacjami w strojach ludowych oraz duchowieństwem przeszła spod kościoła parafialnego na plac celebry. Duchowe przygotowanie do Eucharystii stanowiła modlitwa różańcowa, którą poprowadził ks. Paweł Hryniewicki.

Starostowie dożynek, Katarzyna i Mariusz Ożarowscy, poprosili biskupa o pobłogosławienie zarówno przyniesionych wieńców, jak i ziarna siewnego. Ordynariusz odmówił specjalną modlitwę, po czym pokropił każdy wieniec wodą święconą. W dożynkowym korowodzie przed pasterzem diecezji zaprezentowano 64 wieńce.

Słowa powitania skierowali: miejscowy proboszcz ks. kan. Henryk Bałdyga, wójt gminy Stoczek Zbigniew Kłusek oraz starosta węgrowski Ewa Besztak.

W homilii bp Piotr Sawczuk podkreślił fakt, że chrześcijaństwo bardzo mocno ukształtowało polską kulturę oraz ludowe zwyczaje. Wyrazem tego są chociażby rymowane powiedzenia odwołujące się do wspomnień świętych. Kaznodzieja zwrócił szczególną uwagę na dziękczynny charakter uroczystości: „Dziękujemy za tegoroczne zbiory. Taki główny cel nam przyświeca. Ocieramy pot z czoła po akcji żniwnej i wyrażamy wdzięczność. Dziękujemy jednak też za to, że Chrystus wybrał sobie upieczony przez człowieka chleb, by w nim zawrzeć swoją realną obecność i swoją ofiarną miłość”.

Słowa głębokiej wdzięczności i szacunku skierował również do rolników, dziękując im za poświęcenie, ciężką pracę i miłość do ojczystej ziemi. Zwrócił uwagę na trudności, z jakimi muszą mierzyć się na co dzień – wskazał m.in. na nieprzewidywalne warunki pogodowe, niską opłacalność produkcji, przeciwności na rynkach zbytu oraz silną konkurencję wobec zagranicznych produktów. Wezwał równocześnie do wytrwałej modlitwy w intencji ludzi wsi oraz za rządzących naszą Ojczyzną. „Panie, przyjmij nasze dziękczynienie za dobra otrzymane z Twoich rąk, dziękczynienie za zdrowie i pogodę, za chleb i wszystkie dary Twej dobroci. Daj zasłużone chwile wytchnienia, daj siłę na kolejny rok życia i pracy. Prosimy, błogosław naszej Ojczyźnie, broń jej bezpieczeństwa i udziel daru pokoju” – powiedział.

Na zakończenie Eucharystii starostowie dożynek ponownie stanęli przed biskupem, aby poprosić o pobłogosławienie dożynkowego chleba. Następnie dzielono się nim na placu jako znak jedności, pojednania i braterstwa.

Do zgromadzonych swoje słowo skierowali: ks. Adam Parzonka – diecezjalny duszpasterz rolników, oraz ks. Grzegorz Wierzbicki – diecezjalny duszpasterz Kół Gospodyń Wiejskich. Głos zabrali również proboszcz i dziekan brański ks. Andrzej Ulaczyk wraz z burmistrz miasta Brańsk Agatą Puchalską. Zaprosili oni wszystkich na przyszłoroczne święto plonów właśnie do Brańska.

Wójt gminy Stoczek oraz starosta powiatu węgrowskiego wyrazili wdzięczność wszystkim zaangażowanym w przygotowanie i sprawny przebieg uroczystości.

Zgodnie z tradycją rozstrzygnięto konkurs na najpiękniejszy wieniec dożynkowy diecezji drohiczyńskiej. Ogłoszenia wyników dokonał wicestarosta węgrowski Marek Renik. Pierwsze miejsce zajął wieniec z parafii św. Leonarda w Liwie, drugie – wieniec z parafii Trójcy Przenajświętszej w Rudce, natomiast trzecie – z parafii Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu. Nagrodzono również najpiękniejsze wieńce z powiatu węgrowskiego. Na podium stanęły odpowiednio: gmina Sadowne, gmina Łochów oraz gmina Liw. Pozostali uczestnicy otrzymali pamiątkowe wyróżnienia.

Podczas uroczystości wręczono także odznaczenia „Zasłużony dla Rolnictwa” wyróżniającym się rolnikom z powiatu węgrowskiego. Nie zabrakło również okolicznościowych przemówień zaproszonych gości. Zwieńczeniem i kontynuacją świętowania był wspólny piknik dożynkowy, na którym na zgromadzonych czekał posiłek oraz liczne atrakcje.

tekst i zdjęcia – ks. Marcin Gołębiewski